Dwa ostatnie lata moje ząbki zdobił okropny aparat ortodontyczny. Przeszkadzał mi i to bardzo. W mówieniu, jedzeniu- ale tylko na początku. Kwestia przyzwyczajenia, bo po miesiącu już go w ogóle nie odczuwałam. Jeśli macie dylemat co to tego, czy założyć takie cudeńko na ząbki, odpowiem jednogłośnie- Nie macie się nad czym zastanawiać!
Nie dawno się go pozbyłam, jak widzicie na zdjęciach- efekt jest niesamowity. Zęby prościutkie jak od linijki :) Zdecydowanie polecam! Najlepiej założyć go najwcześniej jak się da, będziecie mieli to szybciej z głowy. Tym bardziej, że aparat teraz jest 'modny' :D.
Przeszkadzało mi jednak to, że kolor moich ząbków nie jest śnieżnobiały i chyba nigdy nie będzie. Pogrzebałam w internecie, przeczytałam opinie na forach, co mogę z tym zrobić. Wiele osób polecało paski wybielające. No to okej, ale teraz pojawia się pytanie 'jakie?'. W aptekach ich raczej nie dostaniecie, przynajmniej tak było w moim przypadku. Znalazłam paski Blend-a-med - White Strips, były bardzo zachwalane przez internautów, więc zaryzykowałam.
W paczuszce było 14 pasków na górę i 14 pasków na dół. Były dwie opcje stosowania. Można było zakładać je 2 razy dziennie po 3o minut, przez 7 dni, albo raz dziennie po 30 minut przez 14 dni. Oczywiście nie chciałam tyle czekać, więc pokusiłam się na tą pierwszą możliwość.
Efekt? Już po drugim dniu! Zęby stały się bielsze po tygodniu o jakieś 2, a nawet 3 tony. Jestem zachwycona, bo ten problem towarzyszył mi od zawsze, ale cena u dentysty mnie przerażała. Za paski wybielające zapłaciłam na Allegro około 90zł. Powtórzyć zabieg nie częściej niż co pół roku.
Jest to bardzo proste, wystarczy założyć pasek na zęby, nastawić minutnik na 30, potem ściągnąć i wypłukać wodą reszty żelu. Nie jest to drogie, a zdecydowanie skuteczne. Polecam ! :) :)
Mała instrukcja .. :)
Przypominam o konkursie ! Kończy się 28 sierpnia! Zgłosić się możecie TUTAJ
A wy jak dbacie o swoje zęby ?:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie i uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie i uroda. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 sierpnia 2013
sobota, 10 sierpnia 2013
Moment for the beauty- Nails 1#
Jak dbam o paznokcie?
Każdy ma na to inny sposób. W tym wypadku zaliczam się do szczęściarzy, ponieważ mam bardzo mocne i zdrowe paznokcie- geny mamy :D .. Wiele moich koleżanek boryka się z problem paznokci. Są łamliwe, kruche, rozdwajają się, a płytka paznokcia jest żółta. Poradziłam przyjaciółce, co robić i czego nie, by paznokcie były zdrowe i zadbane. Moja pomoc przyniosła efekty, więc może i Wy na ty skorzystacie
Manicure
1.Jeśli macie pomalowane paznokcie, zmyjcie je zmywaczem do paznokci.
2.Spiłujcie na swój dowolny kształt.
3. Zanurzcie paznokcie na 15 minut w letniej wodzie z mydłem i cytryną. Potem osuszcie je.
4. Natrzyjcie płytkę paznokcia powierzchnią nabłyszczającą.( Takie pilniczki kupicie w Rossmannie, za niewielką cenę) .
5.Teraz chyba najprzyjemniejsza część dla kobiet. Malowanie
6.Nałóż odżywkę do paznokci, lub przeźroczystą bazę pod lakier.
6. Czas na kolor. Najpierw lakier rozprowadź pędzelkiem po środku płytki paznokcia, dopiero potem po bokach.
Zawsze nakładam dwie warstwy lakieru. By czuć się pewniej, że na drugi dzień na moim manicurze nie pojawi się odprysk.
Na końcu maluję je jeszcze bezbarwnym lakierem.
Efekt końcowy.. : )
Jeżeli macie większy problem z paznokciami, zacznijcie od odżywki. W sklepach kosmetycznych jest ich masa. Poszukajcie najodpowiedniejszej dla waszego problemu, np. przeciwko rozdwajaniu czy łamaniu płytki paznokcia. Dopier potem wykonujcie taki manicure.
W razie pytań piszcie w komentarzach :) Pozdrawiam :)
Każdy ma na to inny sposób. W tym wypadku zaliczam się do szczęściarzy, ponieważ mam bardzo mocne i zdrowe paznokcie- geny mamy :D .. Wiele moich koleżanek boryka się z problem paznokci. Są łamliwe, kruche, rozdwajają się, a płytka paznokcia jest żółta. Poradziłam przyjaciółce, co robić i czego nie, by paznokcie były zdrowe i zadbane. Moja pomoc przyniosła efekty, więc może i Wy na ty skorzystacie
Manicure
1.Jeśli macie pomalowane paznokcie, zmyjcie je zmywaczem do paznokci.
2.Spiłujcie na swój dowolny kształt.
3. Zanurzcie paznokcie na 15 minut w letniej wodzie z mydłem i cytryną. Potem osuszcie je.
4. Natrzyjcie płytkę paznokcia powierzchnią nabłyszczającą.( Takie pilniczki kupicie w Rossmannie, za niewielką cenę) .
5.Teraz chyba najprzyjemniejsza część dla kobiet. Malowanie
6.Nałóż odżywkę do paznokci, lub przeźroczystą bazę pod lakier.
6. Czas na kolor. Najpierw lakier rozprowadź pędzelkiem po środku płytki paznokcia, dopiero potem po bokach.
Zawsze nakładam dwie warstwy lakieru. By czuć się pewniej, że na drugi dzień na moim manicurze nie pojawi się odprysk.
Na końcu maluję je jeszcze bezbarwnym lakierem.
Efekt końcowy.. : )
Jeżeli macie większy problem z paznokciami, zacznijcie od odżywki. W sklepach kosmetycznych jest ich masa. Poszukajcie najodpowiedniejszej dla waszego problemu, np. przeciwko rozdwajaniu czy łamaniu płytki paznokcia. Dopier potem wykonujcie taki manicure.
W razie pytań piszcie w komentarzach :) Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


